A, że spontaniczna to była sesja sprzęt był nie przygotowany i baterii wystarczyło na kilka ujęć dlatego Poleczka na zdjęcia się nie załapała, a dzielnie wichurę rozprowadzała i nawet sukienkę przygotowała ... gdy o baterii wyczerpanej się dowiedziała to minę kwaśną miała i w rekompensacie za niedogodności wynegocjowała włączenie filmu na DVD i jutrzejszą sesje na wyłączność.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz